Szwajcaria Saksońska zwiedzanie z dzieckiem

12 komentarzy

Szwajcaria Saksońska znajdująca się w pobliżu Drezna w Niemczech, jest niezwykły, ze względu na nagromadzenie ciekawych form skalnych zerodowanego piaskowca, jarów, gór stołowych i to wszystko wzdłuż meandrującej rzeki Łaby. Dla wszystkich kochających wspinanie się po skalnych schodach, przeciskanie przez wąskie szczeliny i wędrówki po wąskich ścieżkach jest tutaj co robić!!!

Nazwę swą region zawdzięcza szwajcarskiemu malarzowi Adrianowi Zingg, który uznał go za tak malowniczy jak rodzinną ziemię.

P1140875

Dojazd

Szwajcaria Saksońska znajduje się blisko polsko-niemieckiej granicy, jedynie 250 kilometrów od Wrocławia, 350 kilometrów od Poznania i 390 kilometrów ze Szczecina. Dzięki niemieckim autostradom ze Szczecina szybciej można tutaj dojechać niż w Poznania. Większość trasy pokonujemy autostradami, dlatego region ten nadaje się nawet na weekendowy wypad, chociaż zdecydowanie polecamy dłuższy pobyt, gdyż jest tutaj co robić.

Jeżeli jedziecie tak jak my autostradą ze Zgorzelca na Drezno, to najlepiej zaraz za Bichowsferdą skręcić na Sebnitz. Widoki za Sebnitz gwarantowane (jak będzie pogoda), a ominiecie korki w okolicy Drezna.

IMG_0631

Nocleg w Szwajcarii Saksońskiej. Co i jak?

Świetny nocleg, dla wszystkich miłośników kempingów, ładnie urządzony, z fantastycznym widokiem to Camping Bergoase Sachsische Schweiz, o którym pisaliśmy na blogu.

Jeżeli jednak nie gustujecie w namiotach, to jest tutaj duży wybór hoteli, hosteli i pensjonatów, również w domach przysłupowych. Noclegi w takich kurortach jak Bad Shandau są zwyczajnie drogie, ale wystarczy poszerzyć swoje poszukiwania do okolicy, aby znaleźć takie perełki jak apartamenty w Onkel Tom’s Hutte, gdzie poza sezonem można apartament wynająć za trochę ponad 100zł za dobę. Mieszkano jest niewielkie, ale w pełni samodzielne, jest aneks kuchenny i łazienka oraz dostęp do ogrodu.

Inne oferty noclegów w regionie możesz sprawdzić tutaj>>>

Jeżeli zdecydujesz się na rezerwację poprzez link z naszej strony, to będziemy Ci bardzo wdzięczni. Booking dzieli się z nami swoja prowizją, a Ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje. Dzięki dodatkowemu dochodowi z afiliacji możemy dalej podróżować i zbierać nowe informacje na bloga.

Szlaki piesze

Dzięki ogromnej ilości wyznaczonych szlaków, które się w wielu miejscach ze sobą krzyżują, z łatwością można wybrać trasy dłuższe (np. 8 godzinną) jak i krótsze o różnym stopniu trudności.

Trasy oznakowane zieloną strzałką wymagają dużej sprawności fizycznej i nie nadają się dla każdego. Sami nie mieliśmy odwagi testować takiej trasy, ale mieliśmy możliwość zobaczyć pokazowy fragment. Szlaki takie biegną częściowo po skalnych ścianach, gdzie wspinamy się po metalowych stopniach wbitych w ścianę (tj. na zdjęciach), często towarzyszą im liny asekuracyjne. Niektóre z tych tras kończą się np. w grocie, po czym trzeba wrócić tym samym szlakiem.

IMG_20170617_115516

My dla dzieci polecamy:

P1140798

Córka uwielbia te okolice, bo uważa je za najlepszy plac zabaw. Oczywiście nie zachęcam do traktowania tych skał jako placu zabaw, bo z pewnością nie jest certyfikowany 😉 Wręcz trzeba wzmóc czujność na schodach, które bywają śliskie od wszędobylskiego piasku. Niebezpieczne są również naturalne platformy widokowe na szczytach tych fantastycznych skał – są w większości nie zabezpieczone, a upadek z nich nieuchronnie grozi śmiercią.

Jeżeli Wasze dzieci są za małe na tak karkołomne wyprawy i obawiacie się czy możecie im zaufać, że nie skoczą w jakimś niespodziewanym momencie, Szwajcaria Saksońska ma dla Was do zaoferowania długie trasy spacerowe wzdłuż Łaby. Prawie trzy godzinną trasę bez barier (również dla wózków) z Neumannmuhle dookoła Lorenzsteine oraz opisaną przez nas Hinterhermsdorf.

IMG_0661

Adela Jakielaszek – z wykształcenia psycholog i nauczyciel, z zamiłowania podróżnik. Autorka bloga i projektu Podróże z Mamą i Tatą. Godzinami szpera po książkach i internecie w poszukiwaniu wiedzy historycznej i geograficznej. Od dziecka kocha mapy i programy podróżnicze. Czyta nałogowo wszystko co wpadnie jej w rękę. Właścicielka dwóch kotów.