Home RegionDolny ŚląskDolina Baryczy Campus Domasławice – wypoczynek w Dolinie Baryczy

Campus Domasławice – wypoczynek w Dolinie Baryczy

by Podroże z Mamą i Tatą

Odkryliśmy ostatnio świetne miejsce na nocleg z dzieckiem w Dolinie Baryczy. Jeżeli macie ochotę zwiedzić tę piękną krainę lub chcecie spędzić weekend na łonie natury, to polecamy wam Campus Domasławice, który jest w odległości niewiele ponad 50 kilometrów od Wrocławia.

IMG_20170603_175258_hdrCampus jest niedaleko Twardogóry, zaraz przy drodze między Goszczem a Domasławicami, więc znajdziecie go z łatwością.  Zaraz za bramą wjazdową pozostawcie samochód na parkingu i skierujcie kroki do recepcji. Znajdziecie tutaj pełno mapek o Dolinie Baryczy z trasami pieszymi, rowerowymi i kajakowymi. Zaś sympatyczna manager campusu Anna Hes udzieli Wam wszelkich wskazówek.
18818280_1391226220961011_837144055_o
Cały teren jest zielony, pełen drzew i położony na skraju lasu. Część z domkami Alberto (na zdjęciu głównym) jest oddzielona od pola namiotowego laskiem, w którym znajduje się park linowy. Dzięki czemu w nocy była cisza i spokojnie można się wyspać.

Pole namiotowe jest częściowo pod drzewami, co oznacza, że znajdziecie dla swojego namiotu cień i odrobinę prywatności. Są też hamaki i miejsce na ognisko wyposażone w kijki i grilla. W rogu znajduje się kolejna atrakcja dla dzieci – zagroda dla kóz.

IMG_20170603_184630_hdrWęzeł sanitarny i kuchnia są w niedużej odległości od samego pola. W kuchni są palniki, zlewy i pralka, co jest doskonałą informacją dla wszystkich, którzy wybierają się na dłuższy pobyt i nie mają ochoty marnować urlopu na ręczne pranie.

Po raz pierwszy spotykałam się z campingiem z własnym parkiem linowym. Jest to 15 stacji rozwieszonych pośród drzew dla dzieci od 5 do 13 lat. Stacje są o różnym stopniu trudności. Największym powodzeniem cieszy się tyrolka. Można usiąść sobie na ławeczce i przyglądać się swojej pociesze, jak ćwiczy koordynację i testuje różne metody pokonywania przeszkód. Co więcej dzieci mogą korzystać z parku do upadłego, gdyż jest wliczony w cenę noclegu zarówno w domkach jak na polu namiotowym.

IMG_20170603_190003

Jeżeli Wasze dzieci są za małe na park linowy, to jest dla nich plac zabaw z huśtawkami, ślizgawką, piaskownicą i …wigwamem.

Na terenie Campusu Domasławice jest więcej możliwości rekreacji dzięki całemu kompleksowi boisk i kortom. Można zagrać w badmintona, tenisa, piłkę plażową, siatkówkę, unihokeja i mini piłkę nożną.  Jeżeli nie macie własnego sprzętu można wypożyczyć piłki i rakiety oraz kije do nordic walking za niewielką opłatą. Z kijkami czy bez ruszyć można w kierunku Goszcza szlakiem niebieskim bezpośrednio z Domasławic.

IMG_20170603_184918_hdrJeżeli cały ten ruch spowoduje, że nabierzecie ochoty na pochlapanie się w wodzie, to do wyboru, w ciepłe dni, macie kilka basenów rozporowych i baseników dla dzieci lub miejskie kąpielisko w Twardogórze.

Nie możemy zapomnieć o świetnej pizzy, którą z przyjemnością zjedliśmy w restauracji polsko-włoskiej znajdującej się na terenie Campusu. Nie tylko, że wspaniale pachniała i smakowała, to jeszcze była w bardzo przystępnej cenie!

IMG_20170603_181355IMG_20170603_181332Koniecznie muszę Wam jeszcze opowiedzieć o Domku Holenderskim, w którym nocowaliśmy. Są to domki w szerokich przyczepach. W środku jest duży salon z aneksem kuchennym, dwa pokoje i miniaturowa łazienka z prysznicem. W sumie nocować w nim mogą 4 osoby. W kuchni znaleźliśmy garnki, naczynia i czajnik bezprzewodowy, zatem z powodzeniem można ugotować obiad. W zasadzie przywieźć musieliśmy tylko durszlak do odcedzenia makaronu i obieraczkę do warzyw. Zatem jeżeli planujecie wielkie pichcenie, to niektóre utensylia z domu mogą się przydać. Zjeść można przed domkiem, gdyż stoją przed nimi krzesła i stół, a przecież cała przyjemność jeżdżenia na kemping polega na możliwości ciągłego przebywania na powietrzu.

Jeżeli zainteresował Was Campus Domasławice, to zapraszamy do rezerwacji noclegu na ich stronę>>>

18982986_1391229574294009_923065243_n

Reklamy
2 komentarze
0

You may also like

2 komentarze

Candino 2017-06-11 - 6:07 am

Pole namiotowe jest. Świetnie. A jak wygląda sytuacja z parkowaniem kamperów i kampervanów?

Reply
Podroże z Mamą i Tatą 2017-06-11 - 4:02 pm

Namioty i kampery maja wspólne pole. Są wszystkie przyłącza. Można zaparkować pod drzewem, co jak zauważyłam jest preferowane. Sami byliśmy w domku Holenderskim, a na co dzień jeździmy z namiotem i nie mamy kamperowej perspektywy, ale rozmawiałam tego wieczora z panią z kampera i ona była zadowolona.

Reply

Chętnie się dowiem co sądzisz o tym wpisie. Dodaj swój komentarz!

Ta strona używa ciasteczek w celach statystycznych. Jako blog podróżniczy Podróże z Mamą i Tatą dbamy o ochronę danych naszych czytelników. Wasze dane nigdy nie będą narażone na umyślne niebezpieczeństwo. Nie są one sprzedawane ani przekazywane podmiotom trzecim. Polityka prywatności obowiązuje wszystkie osoby odwiedzające nasz serwis. Szczegóły poznasz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz zgody możesz zrezygnować. Zgadzam się Dowiedz się więcej

Polityka prywatności i ciasteczek
%d bloggers like this: