Wrzosowa kraina – Lüneburger Heide

No comments

Wrzosowiska w okolicach Lüneburga (Lüneburger Heide ) to duży teren na południe od Hamburga, pokryty wrzosami i zamieszkały przez owcę wrzosówkę. To piękne miejsce odwiedza nawet 4 miliony turystów rocznie. Przyciągają ich kwitnące w sierpniu i wrześniu wrzosy, które pagórkowate połacie pokrywają pięknym liliowym kolorem. Niestety w maju, kiedy tutaj przyjechaliśmy wrzosowiska są brązowe i zdecydowanie brakuje im zachwycającego koloru. Wybraliśmy zatem trasę wzdłuż torfowiska Pietzmoor, gdzie w maju kwitnie wełnianka. Ta roślina, występująca na podmokłych terenach, na szczycie zielonej łodygi ma kwiat, który przypomina kulkę waty.

IMG_20170503_111924IMG_20170503_115010IMG_20170503_111951_hdrIMG_20170503_112606_hdrIMG_20170503_110853IMG_20170503_115032_hdr

Na terenie wrzosowisk są wyznaczone liczne trasy piesze, rowerowe oraz wodne. Najlepiej przejrzeć katalog tras. Do wyboru mamy trasy długie jak i kilkukilometrowe.

Trasa w Schneverdingen zaczyna się na parkingu koło hotelu. Parking jest darmowy. Na trasie znajdziemy kilka ciekawie zrobionych tablic informacyjnych (po niemiecku) i ławeczki. Cała trasa jest dostosowana do wózków.

Idąc prosto szybko docieramy do kładki położonej pośród torfowiska. Należy uważać i nie zbaczać z wytyczonej ścieżki, gdyż grunt jest tutaj bardzo podmokły, grząski i zwodniczy. Torfowisko to ma 6 metrów głębokości i uważa się, że ma około 6 tysięcy lat. Przyrasta 1 milimetr na rok. Torfowiska kumulują 33% CO2 występującego w przyrodzie. Dlatego eksploatacja torfu powoduje uwalnianie tego gazu do atmosfery i wpływa na klimat. Te torfowisko też było przez lata eksploatowane. Możemy nawet zobaczyć taczkę, których używano do wywożenia wyciętych brykietów. Teren dopiero w latach 70tych XX został objęty ochroną i jest stopniowo rekultywowany. Nie jest to proste, gdyż woda z terenu łatwo ucieka i trzeba było najpierw ręcznie, a potem koparkami budować specjalne zapory utrudniające jej odpływ.

Uważne oko wypatrzy pośród trzęsawiska wodne ptactwo, a na brzegach występujące zarówno tu jak i na wrzosowisku żmije. Trasa wiedzie kładkami dookoła bagna, a następnie leśną drogą do wrzosowiska, gdzie spotkamy występująca tutaj owce wrzosówkę. Jest to pierwotna, bardzo wytrzymała, rogata rasa. Podobno owca ta, w odróżnieniu od swojej białej krewniaczki potrafi wydostać się z torfowiska, gdyby do niego wpadła. W wielu miejscach na terenie Heide zobaczycie Schaffstall czyli owczarnie.

Jeżeli chwyciły Was za serce wrzosowiska i jesteście tutaj w okresie kwitnięcie wrzosu to zachęcam, aby wybrać jedną z kilkukilometrowych tras do wędrówki po tym zachwycającym terenie. Duży wybór, wraz z mapami, znajdziecie tutaj>>>

Poza ślicznymi, zadbanymi wioskami Lüneburger Heide, gdzie zachwycają ceglane domy kryte strzechą, koniecznie trzeba zobaczyć Lüneburg. Jest to świetnie zachowane hanzeatyckie miasto.

Zaparkować można na jednym z licznych dobrze oznakowanych parkingów miejskich. My zaparkowaliśmy przy teatrze, skąd tylko 5 minut spacerem dzieli nas od starówki. Zaparkować tutaj można tylko na dwie godziny i za parking płacimy 2 Euro. Uznaliśmy, że dwie godziny zupełnie wystarczą na powolny spacer i podziwianie miasteczka. Wiele budynków zachowało swój gotycki charakter, są też bardziej współczesne. Niektóre bogato zdobione np. wejście do starego ratusza.

Okolice Lindenburga znane są również z licznych parków tematycznych. Do najstarszych należy prawie 40 letni Hanza Park. Wielki teren pełen rollercoasterów i najprzeróżniejszych karuzel. My jednak wybraliśmy Deutsches Panzermuzeum w Munster.

Muzeum pojazdów pancernych znajduje się w wielkiej hali. Miłośnicy militariów będą zachwyceni podziwiając dziesiątki czołgów, transporterów opancerzonych, dział samobieżnych, motocykli i samochodów. Zwiedzanie rozpoczynamy od podziwiania pełnowymiarowej repliki najstarszego czołgu A7V, pochodzącego z I Wojny Światowej. Oryginalnych pojazdów wyprodukowano trzydzieści i do dnia dzisiejszego przetrwał tylko jeden – zawieziony jako trofeum wojenne do …Australii. Również słynny Tygrys jest jedynie pełnowymiarową repliką. Jednak wszystkie pozostałe eksponaty są oryginalne. Poza czołgami są tutaj również niszczyciele czołgów.

 

Dodaj komentarz