Kudowa Zdrój z dzieckiem

Kudowa Zdrój jest miejscowością uzdrowiskową, ale to nie znaczy, że jest tylko dla pacjentów sanatoriów. Wręcz przeciwnie, to przepięknie położone wśród gór uzdrowisko ma wiele atrakcji dla dzieci.

Dla całej rodziny Kudowa stanowi świetną bazę wypadową do zwiedzania pobliskich Czech (osobiście zachęcam Was, aby spenetrować Góry Orlickie i poszukać bunkrów ) oraz Kotliny Kłodzkiej. Można powoli wędrować po parku zdrojowym, popijając tutejsze wody kwasowęglowe i szczawy. Wybrać się na wycieczkę w odległe o kilkanaście kilometrów Góry Stołowe lub trochę dalej do czeskich skalnych miast w Adrszpaskie Skały. Wpobliskich Policach nad Metują znajdziecie ciekawe muzeum metalowych zabawek Merkur. Doskonałe na niepogodę. Również znajdujący się w Kudowie-Zdrój Aquapark jest świetną alternatywą na deszcz i słotę.

klik1

Zacząć spacer po Kudowie można od Parku Zdrojowego. Koniecznie zajrzyjcie do muzycznego ogrodu, gdzie stoją rzeźby instrumentów – fortepianu, harfy, kontrabasu oraz pulpitu dla dyrygenta. Wszystko w skali 1:1.

Potem podejdźcie do stawu, gdzie w sezonie działa fontanna, a cały rok są wodne ptaki, które tylko czekają na turystów i smakowite kąski.

W parku znajdziecie też piękny plac zabaw. Warto zarezerwować na niego sporo czasu.

Jest oczywiście źródło, z którego za darmo można napić się jednej z wód mineralnych. W tym miejscu warto wspomnieć legendę o tym, skąd się wzięły w Kudowie te cenne szczawy. Otóż pewna piękna panna zakochała się w przybyszu, który okazał się chory. Wybrała się do Ducha Gór i poprosiła go o pomoc. Ten, najwidoczniej wzruszony miłością pięknej panny, postanowił jej pomóc i dał kulki, które kazał rzucić w kilku miejscach. W miejscach, gdzie rzuciła kulki wytrysnęły źródła uzdrawiającej wody, które uleczyły nie tylko wędrowca, ale też wielu kolejnych kuracjuszy. Czy para żyła potem długo i szczęśliwe tego legenda nie wspomina.

Przy Pijalni znajdziecie rzeźbę ogrodnika na ławeczce, z którym można zrobić sobie zdjęcie. Obecność ogrodnika nie dziwi, gdyż roślinność parku obfituje w agawy, kaktusy, opuncje, draceny, saganowce i rododendrony. Nawet w marcu spacer po parku jest bardzo miłym urozmaiceniem wizyty w Kudowie.

Zaraz koło Pijalni Wód Mineralnych po drugiej stronie drogi, znajdziecie Muzeum Zabawek „Bajka”. Na dwóch piętrach w szklanych witrynach zgromadzono tutaj kilka tysięcy zabawek z całego świata. Są zarówno zabawki sprzed stu lat jak i te bardziej współczesne. W kilka salach są przyciski, które uruchamiają karuzele, pozytywki i mechaniczny warsztat. W salach znajdziecie zabawki podzielone na tematy. Są zatem zabawki ludowe z różnych krajów całego świata. Wykonane z przeróżnych materiałów na przykład liści kukurydzy. Jest cały dział zabawek mechanicznych i blaszanych pojazdów nakręcanych na kluczyk. Są miniaturowe domki dla lalek. Duża kolekcja lalek Barbi ze starych lub bardziej unikatowych serii. Cynowe żołnierzyki, samochodziki, nawet pierwsze gry komputerowe. Każdy znajdzie coś co go zachwyci. Na nas największe wrażenie zrobił teatr, ze sceną, scenografią i kukiełkami.

Zwiedzanie możecie urozmaicić zabawą w poszukiwania konkretnych lalek np. bułgarskiej laleczki odstraszającej zimę, kukiełki czarownicy i niebieskiej lokomotywy.


Szlak Ginących Zawodów w Czermnej

Pomimo nazwy nie jest to szlak, ale raczej rodzaj żywego muzeum – skansenu. Zaraz po wejściu znajdujemy się w sali garncarstwa, gdzie pod okiem garncarza można wziąć udział w warsztatach.  Toczenie na kole garncarskim własnego kubka jest niezwykłym doznaniem sensorycznym i szczerze mówiąc wcale nie jest proste. Czekając na wypalenie naszego dzieła ruszamy zwiedzać teren.

Znajdują się tutaj oryginalne chaty oraz wiatrak – koźlak przeniesiony z odległej o 500km wsi Potok. Do wiatraka można wejść, a na modelu obejrzeć jaka była zasada jego działania. W Domu Chleba dowiemy się jak wypiekano kiedyś chleb. Zanim jednak rozpocznie się pieczenie będziemy musieli powysilać się trochę  mieląc mąkę na żarnach. Po takim wysiłku koniecznie trzeba spróbować chleba z pieca opalanego drewnem. Prawdziwe smaki dzieciństwa!

W Kuźni odbywają się prezentacje wykuwania podkowy. Kowal pokazuje na czym polegał ten zapomniany zawód. Pokazy mają miejsce na zamówienie dla grup, ale warto się pytać, bo można dołączyć do jakiejś grupy.

Mini-Zoo to atrakcja, która przyciąga wszystkie dzieci. Poza ptactwem, zobaczyć tutaj można jelenie, owce, emu, wielbłąda i….walabie (czyli rodzaj kangura).


Kaplica Czaszek

IMG_20170314_100453Podobno jedyna w Polsce i jedna z kilku w Europie. Jest niewielka, a jednak mieści około 23 tysiące czaszek. Jej autor, ksiądz Tomaszek, wzorował się na rzymskich katakumbach, kiedy wpadł na pomysł zebrania szkieletów ofiar wojen i zaraz i umieszczenia ich w kaplicy.

Czaszki wiszą pod sufitem, piętrzą się przy ścianach i spoczywają w piwnicy pod nogami zwiedzających. Na ołtarzu znajduje się kilka osobliwości. Kość dwumetrowej wysokości mężczyzny, czaszki podziurawione białą bronią, czy ze zmianami chorobowymi.

Jest to bardzo specyficzna atrakcja turystyczna. Każda z tych czaszek należała kiedyś do człowieka, który miał swoje marzenia, troski i codzienne życie. Teraz spoczywa anonimowy w kapliczce. My zdecydowaliśmy się zwiedzić kaplicę, aczkolwiek myślę, że nie przyszłabym tutaj z przedszkolakiem. Udało nam się obejrzeć ją w bardzo wąskim gronie, gdyż był marzec. Podobno latem przewalają się tutaj tłumy i trudno dzieci powstrzymać od dotykania.

Reklamy

One Comment Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s