Kudowa-Zdrój z dzieckiem

4 komentarze

Kudowa-Zdrój to przepięknie położone wśród gór uzdrowisko z wieloma atrakcjami dla dzieci. Miasto stanowi świetną bazę wypadową do zwiedzania pobliskich Czech (osobiście zachęcam Was, aby spenetrować Góry Orlickie i poszukać bunkrów ) oraz Kotliny Kłodzkiej. Można powoli wędrować po parku zdrojowym, popijając tutejsze wody kwasowęglowe i szczawy. Wybrać się na wycieczkę w odległe o kilkanaście kilometrów Góry Stołowe lub trochę dalej do czeskich skalnych miast w Adrspaskie Skały. Zajrzeć do muzeum papiernictwa w Dusznikach-Zdrój. Jeżeli spadnie deszcz w pobliskich Policach nad Metują znajdziecie ciekawe muzeum metalowych zabawek Merkur.

Rodzinny nocleg w Kudowie-Zdój

Willa Lawenda to pięknie odremontowany dom, otoczony ogrodem, który znajduje się w pieszej odległości od parku zdrojowego. To co nas zachwyciło to dbałość o detale – meble, firanki – wszystko tworzy piękną całość. W podpiwniczeniu znajduje się pokoik z zabawkami dla dzieci, grami i książkami. Świetne śniadanie, z dużym wyborem serów, dżemów, owoców i płatków śniadaniowych powoduje, że bez wahania możemy polecić Wam to miejsce. Sprawdź ceny i rezerwuj tutaj>>>

Mam do Ciebie małą prośbę. Jeśli chiałabyś/chciałbyś wesprzeć mojego bloga i wynagrodzić pracę nad nim, możesz to zrobić rezerwując nocleg z któregokolwiek z linków – nawet linku prowadzącego do ogólnej wyszukiwarki. Wtedy my otrzymamy procent prowizji, którą otrzymuje booking. Ciebie nic to nie kosztuje, a my zbieramy pieniądze na kolejne podróże i możliwość polecania Ci kolejnych ciekawych miejsc.




Booking.com


Atrakcje dla rodzin w Kudowie-Zdrój

Spacer można zacząć od Parku Zdrojowego. Koniecznie zajrzyjcie do muzycznego ogrodu, gdzie stoją rzeźby instrumentów – fortepianu, harfy, kontrabasu oraz pulpitu dla dyrygenta. Wszystko w skali 1:1.

Potem podejdźcie do stawu, gdzie w sezonie działa fontanna, a cały rok są wodne ptaki, które tylko czekają na turystów i smakowite kąski.

W parku znajdziecie też piękny plac zabaw. Warto zarezerwować na niego sporo czasu.

Jest oczywiście źródło, z którego za darmo można napić się jednej z wód mineralnych. W tym miejscu warto wspomnieć legendę o tym, skąd się wzięły w Kudowie-Zdrój te cenne szczawy. Otóż pewna piękna panna zakochała się w przybyszu, który okazał się chory. Wybrała się do Ducha Gór i poprosiła go o pomoc. Ten, najwidoczniej wzruszony miłością pięknej panny, postanowił jej pomóc i dał kulki, które kazał rzucić w kilku miejscach. W miejscach, gdzie rzuciła kulki wytrysnęły źródła uzdrawiającej wody, które uleczyły nie tylko wędrowca, ale też wielu kolejnych kuracjuszy. Czy para żyła potem długo i szczęśliwe tego legenda nie wspomina.

Przy Pijalni znajdziecie rzeźbę ogrodnika na ławeczce, z którym można zrobić sobie zdjęcie. Obecność ogrodnika nie dziwi, gdyż roślinność parku obfituje w agawy, kaktusy, opuncje, draceny, saganowce i rododendrony. Nawet w marcu spacer po parku jest bardzo miłym urozmaiceniem wizyty w Kudowie.

Muzeum Zabawek

Zaraz koło Pijalni Wód Mineralnych po drugiej stronie drogi, znajdziecie Muzeum Zabawek „Bajka”. Na dwóch piętrach, w szklanych witrynach zgromadzono kilka tysięcy zabawek z całego świata. Są zarówno zabawki sprzed stu lat jak i te bardziej współczesne. W kilku salach są przyciski, które uruchamiają karuzele, pozytywki i mechaniczny warsztat. Zabawki podzielone są na tematy. Są zatem zabawki ludowe z różnych krajów całego świata. Wykonane z przeróżnych materiałów na przykład liści kukurydzy. Jest cały dział zabawek mechanicznych i blaszanych pojazdów nakręcanych na kluczyk. Są miniaturowe domki dla lalek. Duża kolekcja lalek Barbi ze starych lub bardziej unikatowych serii. Cynowe żołnierzyki, samochodziki, nawet pierwsze gry komputerowe. Każdy znajdzie coś co go zachwyci. Na nas największe wrażenie zrobił teatr, ze sceną, scenografią i kukiełkami.

Zwiedzanie możecie urozmaicić zabawą w poszukiwania konkretnych lalek np. bułgarskiej laleczki odstraszającej zimę, kukiełki czarownicy i niebieskiej lokomotywy.


Szlak Ginących Zawodów w Czermnej

Pomimo nazwy nie jest to szlak, ale raczej rodzaj żywego muzeum – skansenu. Zaraz po wejściu znajdujemy się w sali garncarstwa, gdzie pod okiem garncarza można wziąć udział w warsztatach.  Toczenie na kole garncarskim własnego kubka jest niezwykłym doznaniem sensorycznym i szczerze mówiąc wcale nie jest proste. Czekając na wypalenie naszego dzieła ruszamy zwiedzać teren.

Znajdują się tutaj oryginalne chaty oraz wiatrak – koźlak przeniesiony z odległej o 500km wsi Potok. Do wiatraka można wejść, a na modelu obejrzeć jaka była zasada jego działania. W Domu Chleba dowiemy się jak wypiekano kiedyś chleb. Zanim jednak rozpocznie się pieczenie będziemy musieli powysilać się trochę  mieląc mąkę na żarnach. Po takim wysiłku koniecznie trzeba spróbować chleba z pieca opalanego drewnem. Prawdziwe smaki dzieciństwa!

W Kuźni odbywają się prezentacje wykuwania podkowy. Kowal pokazuje na czym polegał ten zapomniany zawód. Pokazy mają miejsce na zamówienie dla grup, ale warto się pytać, bo można dołączyć do jakiejś grupy.

Mini-Zoo to atrakcja, która przyciąga wszystkie dzieci. Poza ptactwem, zobaczyć tutaj można jelenie, owce, emu, wielbłąda i….walabie (czyli rodzaj kangura).

Kaplica Czaszek

Podobno jedyna w Polsce i jedna z kilku w Europie. Jest niewielka, a jednak mieści około 23 tysiące czaszek. Jej autor, ksiądz Tomaszek, wzorował się na rzymskich katakumbach, kiedy wpadł na pomysł zebrania szkieletów ofiar wojen i zaraz i umieszczenia ich w kaplicy.

Czaszki wiszą pod sufitem, piętrzą się przy ścianach i spoczywają w piwnicy pod nogami zwiedzających. Na ołtarzu znajduje się kilka osobliwości. Kość dwumetrowej wysokości mężczyzny, czaszki podziurawione białą bronią, czy ze zmianami chorobowymi.

Jest to bardzo specyficzna atrakcja turystyczna. Każda z tych czaszek należała kiedyś do człowieka, który miał swoje marzenia, troski i codzienne życie. Teraz spoczywa anonimowy w kapliczce. My zdecydowaliśmy się zwiedzić kaplicę, aczkolwiek myślę, że nie przyszłabym tutaj z przedszkolakiem. Udało nam się obejrzeć ją w bardzo wąskim gronie, gdyż był marzec. Podobno latem przewalają się tutaj tłumy i trudno dzieci powstrzymać od dotykania.

Kaplica znajduje się w dzielnicy Kudowy-Zdrój Czeremnej. Można tutaj przyjechać samochodem lub przyjść spacerem z parku zdrojowego.