Bielsko-Biała z dzieckiem, czyli w krainie Reksia i fabryk

Położona wśród gór Bielsko-Biała zachwyca pięknymi widokami i cudownymi, stopniowo odremontowywanymi uliczkami.

Wycieczkę po Bielsku-Białej zaczynamy w Miejskim Centrum Informacji Turystycznej na placu ratuszowym w Białej. Warto tam zajrzeć nie tylko z tego powodu, że znajdujący się na przeciwko neorenesansowy ratusz zachwyca misternymi detalami, ale głownie z powodu materiałów, które możecie w tym punkcie zdobyć. Po pierwsze sięgnijcie po śliczny plan miasta, a po drugie po przewodnik dla dzieci. W folderze znajdują się proste zagadki do rozwiązania w kolejnych atrakcyjnych punktach. W nagrodę za rozwiązanie wszystkich zagadek jest nagroda do odebrania w Miejskim Centrum Informacji Turystycznej.

p1140217.jpgUzbrojeni w mapkę i folderek ruszamy w trasę. Pierwszym punktem, który koniecznie trzeba zobaczyć jest Kamienica Pod Żabami. Ta śliczna, secesyjna budowla była pierwotnie winiarnią, co tłumaczy baryłkę i fajkę, która pali jedna z żab. Nie są to jedyne zwierzęta na tym budynku. Na fasadzie w oczy rzucają się pełzające chrząszcze.

Nasze kroki kierujemy wzdłuż ulicy 11 listopada prosto nad rzekę Białą, która rozdziela Bielsko i Białą.Obie te miejscowości połączyły się w jedno dopiero w 1951 roku. Zaraz przy rzece znajdziecie rzeźbę słynnego z kreskówek Reksia. Osobiście bardzo lubię powstałe w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Są radosne i pełne optymizmu, nie ma w nich bezmyślnej przemocy za to wiele współpracy i pomocy przyjaciołom. W mieście znajdziecie jeszcze jedną znaną parę  – Bolka i Lolka. Ich postaci autor wzorował na własnych synach. O ich przygodach powstało aż 150 odcinków i dwa pełnometrażowe filmy.

Muszę przyznać, że byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że Studio Filmów Rysunkowych istnieje do dziś i nadal kręci kreskówki!

Po drugiej stronie rynku znajdziecie studio, a w nim możliwość wzięcia udziału w zajęciach. Podczas warsztatów uczestnicy poznają kolejne etapy tworzenia filmu animowanego i poszerzają swoją wiedzę na temat takich pojęć jak scenariusz filmowy, scenopis, animacja, fazowanie, filmowanie, efekty specjalne i dźwiękowe, czy też dowiedzą się na czym polega skład komputerowy. Na zajęcia trzeba się zapisywać.Więcej szczegółowych informacji znajdziecie na stronie SFR.

IMG_20161226_122528IMG_20161226_122434Wróćmy jednak na ulice 11 listopada i odbijmy Barlickiego, a następnie Wałową, aby dojść do pięknego dworca kolejowego. Przy wejściu rozejrzyjcie się po fasadzie. Szybko odkryjecie napis świadczący o tym, że był to budynek Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda. Zbudowano go w 1889 roku, dzięki czemu kolej połączyła Bielsko-Białą z ważnymi miastami Cesarstwa Austro-Węgierskiego, do którego wtedy miasto należało. Dworzec w środku jest pięknie zdobiony, niemal jak pałac. Przed wejściem głównym w bruku znajdziecie tory tramwajowe. Skąd się wzięły? Kto widział tramwaje w Bielsku? Otóż były tutaj tramwaje i można było nimi dojechać aż do Cygańskiego Lasu, czyli świetnego terenu rekreacyjnego. Niestety zostały zlikwidowane, a tory to jedyna po nich pamiątka. Myślę, że dzisiaj mieszkańcy żałują, że nie mają tego ekologicznego środka transportu.

P1030724Kierujemy się teraz do Rynku. Możemy pospacerować ulicami Sienkiewicza i Krasińskiego. Jest tutaj wiele pięknych, dobrze zachowanych kamienic i gmachów różnych instytucji. Na placu Chrobrego możemy podziwiać Zamek Sułkowskich w całej okazałości. Zamek był w XVI wieku centrum administracyjnym państwa bielskiego. Dookoła niego pobudowało się miasto Bielsko. W środku znajdziecie muzeum historii miasta. Wystawa nie jest nowoczesna ani interaktywna, ale znajduje się tutaj kilka wartych uwagi rzeczy, które przykują uwagę dzieci. Do najciekawszych należy model zamku z XVI wieku. Nie da się ukryć, że wiele się od tego czasu zmieniło. Na modelu warto poszukać wozów wiozących dobra do zamku, rycerzy i tajemnych przejść.

P1020884

P1020880

Z zamku droga wiedzie wprost na pięknie odnowiony rynek.Latem jest tutaj pełno ogródków, gdzie można z przyjemnością przysiąść.  Tutaj uwagę każdego młodego człowieka przykuwa …woda. Zaraz koło pomnika Neptuna jest mostek i woda płynąca w kanale. Można też zajrzeć do studni miejskiej. Kiedyś kobiety przychodziły tutaj poplotkować i zaczerpnąć wody.

bielsko-13bielsko-14

10 metrów od Rynku znajduje się niezwykłe Muzeum Malucha połączone z kawiarnią. Ten sympatyczny, mały samochodzik był produkowany w Bielsku-Białej przez długie lata. Sama w dzieciństwie jeździłam Fiatem 126p o żółtej barwie, którego nazywaliśmy Kanarkiem. Były to czasy, gdy zapisywano się na listy oczekujących na samochód, a potem było się wzywanym do odbioru. Przed szczęśliwym właścicielem czterech kółek stało jeszcze nie lada wyzwanie zdobycia paliwa. Takim samochodem całe rodziny wybierały się nad Bałtyk. Walizki wiązano do dachu.

IMG_20161226_125218W muzeum zobaczycie niezwykłe zastosowanie silników, wałów korbowych, kanap i innych elementów samochodu przerobionych w stoliki i kanapy. Na ścianach wiszą plakaty i projekty. Zwiedzanie jest całkowicie darmowe. Można tutaj również kupić pamiątki.

Aby trafić do Domu Tkacza musimy za Rynkiem iść ulicą Sobieskiego. Wzdłuż tej ulicy było kiedyś wiele takich drewnianych domów, ale niestety spaliły się lub zostały rozebrane. Dziś w ocalałym domu znajduje się muzeum tkactwa, które stanowiło w przeszłości bardzo ważną gałąź przemysłu. Takich tkaczy w Bielsku pracowało wielu. Byli znani nie tylko w okolicy, ale na całym świecie z doskonałej jakości materiałów. Dom i warsztat mógł posiadać tylko mistrz tkacki. Czeladnicy uczyli się i mieszkali w domu mistrza. Dom Tkacza jest podzielony na część mieszkalną i warsztat. Sypialnie właścicieli, była najbardziej elegancka i znajdziecie tutaj ładne meble. W kuchni, która była sercem domu, poza naczyniami i piecem znajduje się też mały warsztat tkacki do własnych potrzeb.

P1030718

Jeżeli spodobało Wam się w Domu Tkacza warto zajrzeć do innego muzeum, które wiele mówi o historii przemysłowej miasta – do Starej Fabryki. Otóż kiedy nastąpiła mechanizacja tkacze pracujących na własnych, nawet najnowocześniejszych krosnach nie mieli szans konkurować z maszynami tkackimi. W szybkim tempie w Bielsku i Białej powstało wiele fabryk. We wnętrzach Starej Fabryki możecie zobaczyć całe mnóstwo maszyn, obejrzeć film o etapach powstawania współczesnych tkanin, obejrzeć Malucha i …poprzymierzać kapelusze!

Nam najbardziej spodobało się robienie zdjęć w fabryce tym wszystkim wałkom i śrubkom oraz oczywiście przymierzalnia.

Bielsko-Biała nas bardzo pozytywnie zaskoczyła świetnie przygotowaną ofertą dla rodzin – przewodnikiem i trasą dla dzieci, dobrą i czytelną stroną internetową, ciekawymi muzeami. Można tutaj spędzić weekend pełen atrakcji!

Jeżeli chcielibyście przyjechać do Bielska-Białej warto noclegu szukać tutaj>>>

.

Reklamy

3 Comments Add yours

  1. joanna pisze:

    Zapomniano ofigurach Bolka i Lolka, które są pomiędzy Sferami…

    1. Witam. Wcale nie zapomnieliśmy o figurach Bolka i Lolka. W tekście piszemy, że są i zachęcamy, aby je znaleźć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s