Stary Sącz – Wola Krogulecka – Rytro – Piwniczna Zdrój

Trasa: Stary Sącz – Wola Krogulecka – Rytro – Piwniczna Zdrój

Stary Sącz

Czas: około 5 godzin

Sezon: cały rok, ale należy pamiętać, że atrakcje typu spływ Popradem są czynne tylko w sezonie od maja.

Przeznaczenie: dla rodzin z dziećmi. Spacer po Starym Sączu jak najbardziej może być z wózkiem. Na taras widokowy na Wolę Krogulecką też dostaniemy się z wózkiem. Wejście na ruiny zamku Rytro nadaje się tylko dla piechurów o sprawnych nogach lub w nosidełkach.

Odległość między miejscowościami:17km

  Stary Sącz2Stary Sącz

Wycieczkę warto rozpocząć od Starego Sącza, niewielkiej miejscowości, która leży w widłach Popradu i Dunajca. Jest to bez wątpienia miasteczko z niepowtarzalnym, małomiasteczkowym klimatem. Rynek brukowany kocimi łbami, niska zabudowa, spadziste dachy jednopiętrowych budynków i targ pełen lokalnych produktów. Koniecznie trzeba tutaj przyjechać, zatrzymać się na rynku i pospacerować. Dla zainteresowanych  historią jest Muzeum Regionalne – znajdziecie tutaj poza wystawą etnograficzną pamiątki po Adzie Sari i ks. Józefie Tischnerze . Dla kochających kremowe ciasta i lody jest cukiernia z kilkudziesięcioletnią tradycją. Jeżeli pogoda dopisuje warto wspiąć się na Górę Parkową, aby z tarasu widokowego spojrzeć na roztaczającą się panoramę miasta i okolic.

Największym zabytkiem miasta jest kościół klasztorny p.w. św Trójcy i klasztor klarysek. Kościół wzniesiono w XIII wieku, ale został gruntownie przebudowany w XVII wieku i wtedy nadano mu barokowe wnętrze. Ponieważ klasztor i kościół zostały wzniesione w niespokojnych czasach, zostały otoczone murem obronnym wzmocnionym okrągłą basztą, które zachowały się do dziś. Kościół jest miejscem pochówku matki króla Kazimierza Wielkiego – Jadwigi oraz św. Kingi.

Stary Sącz1Św Kinga żyła w XIII wieku, a zatem 700 lat temu. Historia jej życia jest owiana legendą, wiemy jednak, że była to osoba niezwykła i to pod wieloma względami. Kinga urodziła się na Węgrzech i była córką króla czyli królewną. Miała liczne rodzeństwo wychowywana była w duchu pobożności i surowych obyczajów. W wieku 5 lat przyjechała do Polski i została zaręczona z księciem sandomierskim Bolesławem Wstydliwym. Musiały być to dla niej ciężkie chwile. Przybycie do obcej krainy, z dala od bliskich, długa pełna niebezpieczeństw droga zakończona zaręczynami z kimś kogo nigdy wcześniej nie widziała i to w wieku 5lat! Potem mieszkała w Krakowie i Sandomierzu. Musiała uciekać przed najazdem Tatarskim i chronić się w klasztorze cystersów na Węgrzech. Kiedy wróciła zastała Polskę zniszczoną przez najeźdźcę. Swoje własne pieniądze otrzymane od ojca – króla Węgier przeznaczyła na odbudowę katedry na Wawelu, licznych kościołów i klasztorów. Do Polski przywiozła również sól, a dokładnie górników, którzy tę sól zaczęli w owym czasie wydobywać w Wieliczce i Bochni – najstarszych polskich kopalniach soli.  Zgodnie z legendą Kinga poprosiła ojca o sól w darze dla swojego męża i jego księstwa. Król podarował jej najbogatszą kopalnię Siedmiogrodu w Marmarosz. Księżniczka pojechała tam i wrzuciła do kopalni swój pierścień. Kiedy przyjechała do Polski wskazała górnikom, gdzie mają kopać, a w wykopanej przez nich pierwszej bryle soli znaleziono jej pierścień.

Po śmierci męża ufundowała w Starym Sączu klasztor klarysek, a następnie sama tam zamieszkała i została mniszką. Mając złe doświadczenia z najazdami tatarów w Pieninach kazała wybudować zamek, gdzie mogłyby się schronić w razie ataku wroga. Okazało się, że był to dobry pomysł, gdyż wraz z dwiema siostrami i siedemdziesięcioma zakonnicami schroniła się na tym zamku podczas najazdu Tatarów. Zmarła w klasztorze w Starym Sączu i jest tam pochowana.

wschód słońca na woli kroguleckiejwola krogulecka_platforma widokowa1Wola Krogulecka

To niewielka miejscowość oddalona 7 km od Starego Sącza. Znajdująca się tutaj platforma widokowa jest dobrze oznakowana i z łatwością ją znajdziecie, kierując się znakami.  Parking znajduje się przy drodze. Do platformy prowadzi asfaltowa wąska droga. Jest to spokojny  dziesięciominutowy spacer dla każdego. Platforma jest ogólno dostępna o każdej porze dnia i roku. Łatwo na nią wjechać wózkiem, gdyż nie ma schodów. Koła platformy znajduje się toaleta, mały placyk zabaw i zadaszony teren na grilla. Jest też spora łąka do zabawy. Bardzo dobrym pomysłem było umieszczenie  przy barierce platformy opisów obserwowanej panoramy. Są na niej nie tylko charakterystyczne punkty jak szczyty czy miasta, ale również najczęściej występujące ssaki i ptaki regionu. Właśnie wyszukiwanie tych zwierząt i łączenie ich z nazwą może być ciekawą zabawą dla dzieci w wieku szkolnym. Fantastyczne widoki z platformy są nie do opisania – to trzeba zobaczyć!

wola krogulecka_platforma widokowa2Rytro

Zamek w Rytrze znajduje się dziś w ruinie. Po raz pierwszy w źródłach pisanych został wspomniany w XIII wieku, gdzie król Łokietek nadaje klaryskom (tym ze Starego Sącza)  prawo pobierania cła pod zamkiem. Wiemy, że zamek należał do króla, ale był dzierżawiony. Oznacza to, że dzierżawca w tym wypadku rycerz Jakusz z Boturzyna herbu Czewoja, rodu Toporczyków herbu Topór zamkiem zarządzał, opłaty różne pobierał i odpowiednią sumę królowi za to regularnie przekazywał. Intrygującą ciekawostką związaną z Rytrem jest testament kasztelana sadeckiego sporządzony na zamku, który opisuje drogę do ukrytego skarbu. Nic tylko się wybrać na poszukiwania!

Ponieważ zamek znajduje się na wysokim wzgórzu widoki z niego są przepiękne. Do zamku dochodzimy oznakowanym szlakiem, który zaczyna się na parkingu na prawym brzegu Popradu. Podejście jest krótkie (zajmuje może 20 minut), ale ostre, a ścieżka leśna i częściowo łąkowa.  Nadaje się tylko dla piechurów.

Z głównej drogi zjeżdżamy, przejeżdżamy most na Popradzie, zaraz za mostem skręcamy w lewo i parkujemy na wyznaczonym parkingu. Wstęp jest darmowy.

Piwniczna Zdrój – spływ tratwą

Spływ Dunajcem z Sromowców Wyżnych jest bardzo znaną atrakcją, jednak niewiele osób wie, że można również odbyć spływ tratwą z Piwnicznej do Rytra rzeką Poprad. Rzeka ta ma swoje źródła w Tarach Słowackich na wysokości 2000 m. npm i meandrami spływa do Dunajca. Kiedyś tędy kupcy spławiali swoje towary do Polski, a flisacy drewno, dziś można podziwiać piękne beskidzkie widoki.  Spływ trwa około 2 godzin i ma 10kilometrów. Przystań znajduje się na ul. Gąsiorowskiego w Piwnicznej Zdrój. Koło przystani znajduje się parking. Z powrotem za dodatkową płatnością przywiezieni zostaniemy busikiem. Minimalna ilość osób na tratwie to 6, dlatego należy wcześniej zadzwonić i dowiedzieć się czy są zapisane na spływ grupy i czy można się dołączyć.

W Piwnicznej warto też zajrzeć na rynek i skosztować specjałów w tamtejszych kawiarenkach za bardzo przystępne ceny oraz przespacerować się wzdłuż rzeki Poprad, gdzie znajdziecie nowoczesne boisko i plac zabaw.

 

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. Ania pisze:

    Bardzo ciekawy, rzetelny opis. Faktycznie aż chce się wybrać na taką wycieczkę.

  2. Taternik pisze:

    Bardzo ciekawa wyprawa! Muszę kiedyś wypróbować tę trasę:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s