Home RegionDolny ŚląskGóry Orlickie Topielsko wciąga nie tylko urodą – rezerwat koło Zieleńca

Topielsko wciąga nie tylko urodą – rezerwat koło Zieleńca

by Podroże z Mamą i Tatą

Torfowisko – to rodzaj mokradła porośnięty roślinnością bagienną. W wypadku rezerwatu Topielisko pod Zieleńcem mamy do czynienia z mszakiem zwany torfowcem. Torfowiec ten cały czas rośnie, ale jego dolne odcinki zamierają i zamieniają się w torf. Głębokość tego torfu sięga nawet 8 metrów i jest liczona na 7600 lat! Co oznacza, że jest to jedno z najstarszych torfowisk i zaczęło się tworzyć po ustąpieniu ostatniego zlodowacenia 10 tysięcy lat temu. Chociażby dlatego, aby zobaczyć miejsce, które istnieje tu już 7600 lat warto tutaj przyjechać.

rezerwat torfowisko6

Krajobraz jaki znajdziemy przypomina tundrę syberyjską, ze względu na liczne oczka wodne jak i rosnące tutaj mchy, sosnę karłowatą czy owadożerną rosiczkę.

Ciekawostką jest, że jest to teren wododziału. Co oznacza, że część wód stąd spływa do Bałtyku, a część do Morza Północnego.

rezerwat torfowisko2

Na szlaku

Rezerwat podlega ścisłej ochronie i nie wolno schodzić z wyznaczonych ścieżek również dlatego, że nazwa Topielsko jest nieprzypadkowa. Teren uroczyska jest dość podstępny. Wygląda, że da się tutaj stanąć suchą noga, ale może turystę spotkać spore zaskoczenie. Rezerwat ma ściśle wytyczoną trasę dla turystów, dodatkowo oznakowaną bardzo dobrze przygotowanymi tablicami edukacyjnymi. Znajdziemy na nich odrobinę informacji oraz piękne zdjęcia. Na jednej z tablic dzieci wita Torfik i zachęca do poznania roślin żyjących na torfowisku. Bliższe poznanie tego miejsca umożliwiają kładki i wieża obserwacyjna.

rezerwat torfowisko5Parking znajduje się przy drodze, skąd zielonym szlakiem idziemy pod górę (ostre, krótkie podejście po korzeniach i kamieniach), aż do dużych czerwonych tablic oznaczających teren rezerwatu. Potem droga zamienia się w szeroki, leśny dukt widoczny na zdjęciu powyżej. Na wieżę widokową i specjalne kładki odbijamy z głównej drogi i z powrotem do niej wracamy.

Główna trasa jest szeroką, leśną, bitą drogą dobra na wózki i rowery. Po minięciu torfowiska podążamy dalej zielonym szlakiem, który wiedzie wśród lasu. My zdecydowaliśmy się odbić ze szlaku jedną z przecinek i dojść do szlaku czerwonego, który również przecina rezerwat, a następnie drogą asfaltową wrócić na parking. Całość zajęła nam 3 godziny, nie da się jednak ukryć, że najciekawsze na trasie jest torfowisko i wieża widokowa.

rezerwat torfowisko10

Reklamy
0 comment
0

You may also like

Chętnie się dowiem co sądzisz o tym wpisie. Dodaj swój komentarz!

Ta strona używa ciasteczek w celach statystycznych. Jako blog podróżniczy Podróże z Mamą i Tatą dbamy o ochronę danych naszych czytelników. Wasze dane nigdy nie będą narażone na umyślne niebezpieczeństwo. Nie są one sprzedawane ani przekazywane podmiotom trzecim. Polityka prywatności obowiązuje wszystkie osoby odwiedzające nasz serwis. Szczegóły poznasz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz zgody możesz zrezygnować. Zgadzam się Dowiedz się więcej

Polityka prywatności i ciasteczek
%d bloggers like this: